ManyMany

Zapytaj eksperta

* Wszystkie pola oznaczone gwiazdką są wymagane.

Czy przepisy prawa regulują kwestię zasad dokonywania przez banki zmiany wysokości oprocentowania kredytu?

Obowiązujące przepisy prawa określają jedynie ogólne wymogi odnoszące się do kwestii zmiany oprocentowania kredytu – mianowicie, w razie stosowania oprocentowania zmiennego kredytu, zobowiązują one bank do określenia w umowie kredytu warunków zmiany wysokości stopy procentowej kredytu (art. 76 ustawy Prawo bankowe). Nie przesądzają one jednak o sposobie ustalania warunków zmiany stopy procentowej kredytu i dlatego w tym zakresie należy się kierować zasadami ustalonymi w orzecznictwie. W szczególności Sąd Najwyższy w swoich orzeczeniach podkreśla, iż zmiana oprocentowania kredytu nie może być pozostawiona dowolnej ocenie banków. W ocenie Sądu Najwyższego banki, określając warunki zmiany stopy procentowej kredytu, powinny się kierować następującymi zasadami:
• postanowienie umowy kredytu bankowego, w której przyjęto, że kredytodawca jest uprawniony do zmiany stawek oprocentowania, jest bezskuteczne, jeżeli w umowie nie określono jednocześnie konkretnych okoliczności, od jakich zmiana ta jest uzależniona;
• do skuteczności klauzuli o zmiennym oprocentowaniu konieczne jest, ale zarazem i wystarczające, aby strony określiły w niej przesłanki (tj. stany faktyczne), których zaistnienie uprawnia bank do zmiany oprocentowania kredytu (w szczególności jego podwyższenia); z tego punktu widzenia za całkowicie wystarczające należałoby uznać postanowienie umowne upoważniające bank do podwyższenia oprocentowania w razie np.: wzrostu stopy procentowej kredytu refinansowego bądź stopy inflacji o określony procent;
• zastrzeżenie w regulaminie bankowym (stanowiącym część umowy kredytu bądź pożyczki) uprawnienia do zmiany przez bank w czasie trwania umowy wysokości oprocentowania bez wypowiedzenia umowy, wymaga dla swej skuteczności określenia konkretnych okoliczności, od jakich zmiana ta jest uzależniona;
• zmiana ustalanej przez Narodowy Bank Polski stopy procentowej pełniącej funkcję regulatora polityki pieniężnej, która wyznacza rentowność instrumentów polityki pieniężnej, np. stopy referencyjnej, stopy lombardowej, czy stopy redyskontowej weksli, może być jednym z czynników wpływających na zmianę oprocentowania kredytu, ale nie jedynym; lista czynników mogących wpływać na zmianę oprocentowania kredytu nie jest zamknięta;
• okoliczności, od zaistnienia których ma być uzależniona zmiana wysokości oprocentowania kredytu, powinny być tak skonkretyzowane, aby w przyszłości mogła być dokonana należyta ocena, czy rzeczywiście one wystąpiły;
• określenie kryteriów zmiany stopy oprocentowania kredytu powinno pozwalać na skontrolowanie przez sąd dokonanych przez bank zmian stawek odsetkowych w razie zakwestionowania tych zmian przez klienta;
• szczegółowe określenie uwarunkowań faktycznych zmian wysokości oprocentowania winno stwarzać kredytobiorcy możliwość dokonania wyliczeń co do celowości i opłacalności zaciągnięcia kredytu, umożliwia szybkie dostosowanie się do sytuacji, w której stosownie do umowy musi się spodziewać podwyższenia stopy oprocentowania, a tym samym do uniknięcia ewentualnych strat.
Przytoczone warunki dopuszczalności zmiany oprocentowania kredytu dotyczą wszystkich kredytów i pożyczek udzielanych przez banki, w tym także kredytów, w których stawka oprocentowania kredytu uzależniona jest od decyzji zarządu banku.
Nie można dokonać oceny prawidłowości praktyki banku bez wnikliwej analizy postanowień umownych regulujących zasady dokonywania zmian wysokości oprocentowania kredytu. W przypadku ewentualnego naruszenia przez bank obowiązku określenia w umowie precyzyjnych warunków zmiany wysokości stopy procentowej kredytu i odmowy banku polubownego rozwiązania sporu, kredytobiorca może skierować sprawę na drogę postępowania sądowego. Przepisy prawa zabraniają Komisji Nadzoru Finansowego podejmowania jakichkolwiek środków nadzorczych, które ingerowałyby w treść zawartych przez bank umów kredytu, czy pożyczki. W przypadku sporów z bankiem, konsumenci mogą zwracać się o pomoc do powiatowych lub miejskich rzeczników konsumentów, zaś w przypadku podejrzenia, że praktyka banku narusza zbiorowe interesy konsumentów, można zwrócić się bezpośrednio do Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Czy Komisja Nadzoru Finansowego może rozstrzygnąć spór jaki powstał pomiędzy mną i bankiem oraz nakazać bankowi dostosowanie treści umowy kredytu hipotecznego do obowiązujących przepisów prawa?

Komisji Nadzoru Finansowego nie przyznano żadnych uprawnień do rozstrzygania zaistniałych sporów pomiędzy podmiotami nadzorowanymi a odbiorcami usług finansowych. Ponadto należy podkreślić, iż ustawa Prawo bankowe wprost zakazuje KNF podejmowania jakichkolwiek środków nadzorczych, które naruszałyby treść umów zawartych przez banki z odbiorcami usług (art. 138 ust. 7). Komisja jest organem powołanym do sprawowania nadzoru nad określonymi segmentami rynku finansowego i realizacji określonych w ustawie o nadzorze nad rynkiem finansowym celów nadzoru finansowego.

Niemniej jednak należy zaznaczyć, iż ustawodawca umożliwił powołanie Sądu Polubownego przy Komisji Nadzoru Finansowego, którego celem jest rozpatrywanie sporów pomiędzy uczestnikami rynku finansowego, w szczególności sporów wynikających ze stosunków umownych między podmiotami podlegającymi nadzorowi Komisji, a odbiorcami usług świadczonych przez te podmioty. Powołany w 2008 roku Sąd Polubowny przy KNF stwarza możliwości polubownego i pojednawczego rozstrzygania sporów pomiędzy uczestnikami rynku finansowego, będąc wyspecjalizowaną alternatywą dla często długotrwałych procesów przed sądami powszechnymi.

Szczegółowe informacje na temat zasad funkcjonowania Sądu Polubownego przy Komisji Nadzoru Finansowego dostępne są na stronie internetowej: www.knf.gov.pl/prawo/Sad_Polubowny/index.html.

Przez wiele lat byłem bardzo solidnym klientem banków. Niestety z powodu opóźnień w spłacie moich zobowiązań wobec 2 banków moje dane zostały przekazane do Biura Informacji Kredytowej. Obecnie wszelkie moje zobowiązania wobec banków uregulowałem, ale wzmianka w BIK o moich poprzednich zaległościach w spłacie kredytów bardzo utrudnia mi zaciągnięcie nowego kredytu. Czy wobec spłacenia wszelkich moich zaległych zobowiązań wobec banków mogę nakazać usunięcie moich danych z BIK?

Zgodnie z art. 105a ustawy Prawo bankowe, banki oraz określone instytucje takie jak Biuro Informacji Kredytowej mogą przetwarzać informacje stanowiące tajemnicę bankową w zakresie dotyczącym osób fizycznych (obejmującym zarówno dane osób fizycznych, jak również dane dotyczące zobowiązań) w celu oceny zdolności kredytowej i analizy ryzyka kredytowego. Zasadą jest, iż instytucje te mogą przetwarzać wymienione informacje po wygaśnięciu zobowiązania wynikającego z umowy zawartej z bankiem, pod warunkiem uzyskania pisemnej zgody osoby, której informacje te dotyczą (zgoda ta może być w każdym czasie odwołana).

Od zasady tej istnieje jednak istotne odstępstwo. Instytucje te mogą przetwarzać wskazane informacje po wygaśnięciu zobowiązania wynikającego z umowy zawartej z bankiem, bez zgody osoby, której informacje dotyczą, gdy osoba ta nie wykonała zobowiązania lub dopuściła się zwłoki powyżej 60 dni w spełnieniu świadczenia wynikającego z umowy zawartej z bankiem, a po zaistnieniu tych okoliczności upłynęło co najmniej 30 dni od poinformowania tej osoby przez bank o zamiarze przetwarzania dotyczących jej informacji stanowiących tajemnicę bankową, bez jej zgody. W takich przypadkach instytucje te uprawnione są do przetwarzania tych informacji przez okres nie dłuższy niż 5 lat od dnia wygaśnięcia zobowiązania.

Ponadto instytucje te mogą przetwarzać wskazane informacje po wygaśnięciu zobowiązania wynikającego z umowy zawartej z bankiem, bez zgody osoby, której informacje dotyczą, dla celów stosowania metod statystycznych przez okres 12 lat od dnia wygaśnięcia zobowiązania.

Jeżeli zatem w Pana przypadku dochowano określonej w art. 105a ustawy Prawo bankowe procedury, to do upływu wskazanych w tym przepisie terminów nie może Pan zakazać BIK-owi przetwarzania informacji dotyczących Pańskich poprzednich zaległości w spłacie kredytów.

Zamierzam zaciągnąć kredyt na zakup małego mieszkania. Postanowiłam więc rozeznać rynek i popytałam w kilku bankach o warunki udzielenia takiego kredytu. W jednym z banków udzielono mi informacji, iż jednym z warunków udzielenia przez ten bank kredytu jest założenie przeze mnie płatnego ROR-u. Dodatkowo bank ten wymaga, aby cała moja pensja wpływała na tenże rachunek. Czy bank ma prawo tego żądać?

Bank nie powinien uzależniać przyznania konsumentowi kredytu od posiadania przez niego rachunku bankowego w tymże banku (w szczególności takiego, za prowadzenie którego bank pobiera opłatę), ani tym bardziej od przelewania na tenże rachunek wynagrodzenia za pracę. Ewentualne postanowienia o takiej treści zamieszczone przez bank w regulaminach lub wzorach umowy kredytu mogą zostać uznane za niedozwolone postanowienia umowne.

Instytucję niedozwolonych postanowień umownych, tj. postanowień, które regulują prawa lub obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy reguluje art. 385 i następne ustawy kodeks cywilny. Zgodnie z art. 385 ust. 7 tejże ustawy, w razie wątpliwości uważa się, że niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które uzależniają zawarcie, treść lub wykonanie umowy od zawarcia innej umowy, nie mającej bezpośredniego związku z umową zawierającą oceniane postanowienie. Należy zaznaczyć, iż umowa rachunku bankowego jest produktem zupełnie niezależnym od umowy kredytu. Dlatego też, narzucone konsumentowi postanowienia umowne uzależniające udzielenie kredytu od założenia rachunku bankowego w tym banku wydają się spełniać kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne.

Należy przy tym podkreślić, iż w prowadzonym przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów rejestrze niedozwolonych klauzul umownych zamieszczono już pod pozycją 1140 klauzulę o analogicznej treści.

Czy obowiązują jakieś przepisy prawa, które zobowiązują bank do udostępnienia klientowi wzoru umowy kredytu na kilka dni przed zawarciem umowy, tak aby można było spokojnie w domu przeanalizować jej treść?

Obowiązujące obecnie przepisy prawa nie zawierają norm, które wprost nakładałyby na banki obowiązek udostępnienia wzorów umów w określonym terminie przed zawarciem umowy. Niemniej jednak dobrą praktyką w tym zakresie jest udostępnianie klientom przez wszelkich przedsiębiorców, w tym również przez banki, wzorów umów w odpowiednim czasie przed zawarciem umowy, co umożliwia potencjalnym klientom wnikliwe przeanalizowanie jej treści.

Na marginesie można zauważyć, iż dyrektywa 2008/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 23 kwietnia 2008 r. w sprawie umów o kredyt konsumencki przyznała konsumentom, zamierzającym zaciągnąć kredyt konsumencki, uprawnienie do żądania od kredytodawcy wydania bezpłatnie wzoru umowy w odpowiednim czasie przed zawarciem umowy. Kredytodawca może odmówić wydania konsumentowi wzoru umowy jedynie w przypadku, gdy nie wyraża chęci zawarcia z tym konsumentem umowy o kredyt. Dyrektywa ta winna zostać zaimplementowana do polskiego systemu prawa do dnia 12 maja 2010 roku.

Mam pytanie, czy bank może podnieść wysokość marży kredytu, w sytuacji, gdy nie wykonałem w pełni określonych w umowie warunków udzielenia kredytu?

Jeżeli zawarta umowa kredytu nie przewidziała takiej sytuacji i jednocześnie nie uregulowała zasad podniesienia marży udzielonego kredytu w sytuacji niedopełnienia przez kredytobiorcę określonych w umowie warunków, to bank nie ma prawa jednostronnie zmienić wysokości ustalonej uprzednio marży kredytu. Niemniej jednak należy podkreślić, iż w sytuacji niedotrzymania przez kredytobiorcę warunków udzielenia kredytu, ustawa Prawo bankowe (art. 75) przyznaje bankowi prawo do obniżenia kwoty przyznanego kredytu lub nawet wypowiedzenia umowy kredytu.

Czy bank może zażądać abym spłacał kredyt zaciągnięty przez moją mamę, która zmarła, a nie spłaciła przed swą śmiercią całego kredytu?

Jeżeli jest pan spadkobiercą swojej matki i nie odrzucił Pan spadku, to przeszły na Pana prawa i obowiązki majątkowe zmarłej, w tym również obowiązki wynikające z zawartej przez zmarłą umowy kredytu (zgodnie z art. 922 § 1 ustawy kodeks cywilny). Bardzo ważną kwestią dla ustalenia zakresu odpowiedzialności za długi spadkodawcy jest sposób przyjęcia spadku. Spadkobierca może bądź przyjąć spadek bez ograniczenia odpowiedzialności za długi (przyjęcie proste), bądź przyjąć spadek z ograniczeniem tej odpowiedzialności (przyjęcie z dobrodziejstwem inwentarza). W razie prostego przyjęcia spadku spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe bez ograniczenia z całego swego majątku. Natomiast w razie przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza spadkobierca ponosi odpowiedzialność za długi spadkowe z całego swego majątku, jednakże tylko do wartości ustalonego w inwentarzu stanu czynnego spadku (art. 1031 ustawy kodeks cywilny). W uproszczeniu można powiedzieć, że w przypadku przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza spadkobierca odpowiada tylko do wartości aktywów wchodzących w skład spadku, np. ruchomości, nieruchomości, środków zgromadzonych na rachunkach bankowych. Warunkiem skutecznego przyjęcia spadku z dobrodziejstwem inwentarza jest jednak złożenie ważnego oświadczenia w terminie sześciu miesięcy od dnia, w którym spadkobierca dowiedział się o tytule swego powołania (art. 1015 ustawy kodeks cywilny).

Mam pytanie dotyczące wymaganego przez bank ubezpieczenia kredytu od utraty pracy. Czy w sytuacji utraty pracy przez kredytobiorcę, zakład ubezpieczeń będzie spłacał za kredytobiorcę raty kredytu do chwili znalezienia przez niego nowej pracy?

Kwestię zasady wypłaty przez zakład ubezpieczeń świadczeń z tytułu świadczonej ochrony ubezpieczeniowej reguluje zawarta umowa ubezpieczenia. To w tej umowie określa się, w jakich sytuacjach i w jakiej wysokości zakład ubezpieczeń wypłaci świadczenie ubezpieczeniowe. Strony mają dużą swobodę w kształtowaniu treści umowy ubezpieczenia. Niemniej jednak w praktyce tego typu produkty ubezpieczeniowe zobowiązują zakład ubezpieczeń do pokrywania kosztów raty kredytu jedynie przez określony, relatywnie krótki okres (np. 6 miesięcy). Nie ma oczywiście przeszkód, aby strony w umowie ubezpieczenia wydłużyły ten okres, jednakże wiąże się to ze znacznym podniesieniem wysokości składki ubezpieczeniowej. Dlatego też, dla udzielenia odpowiedzi na postawione pytanie niezbędna jest analiza treści zawartej umowy ubezpieczenia, a w szczególności ogólnych warunków ubezpieczenia.

Proszę o opinię w sprawie wymaganego przez bank ubezpieczenia kredytu mającego stanowić zabezpieczenie wierzytelności banku. Czy w sytuacji wcześniejszej spłaty zobowiązań wynikających z zaciągniętego kredytu, mogę się domagać od zakładu ubezpieczeń zwrotu zapłaconej przeze mnie z góry - za cały okres kredytowania - składki ubezpieczeniowej?

Bez znajomości okoliczności danej sprawy oraz treści umowy kredytu i umowy ubezpieczenia, nie jest możliwe udzielenie jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie.

Można jednak wskazać, iż zgodnie z zasadami określonymi w kodeksie cywilnym, składkę ubezpieczeniową oblicza się za czas trwania odpowiedzialności ubezpieczyciela. W przypadku wygaśnięcia stosunku ubezpieczenia przed upływem okresu na jaki została zawarta umowa, ubezpieczającemu przysługuje zwrot składki za okres niewykorzystanej ochrony ubezpieczeniowej (art. 813 § 1 tejże ustawy). Zwrot składki przysługuje w wysokości proporcjonalnej do okresu niewykorzystanej ochrony ubezpieczeniowej.

Warto zwrócić uwagę, iż nie w każdej sytuacji przedterminowej spłaty kredytu automatycznie dojdzie do wygaśnięcia stosunku ubezpieczenia, który stanowił zabezpieczenie kredytu udzielonego przez bank. Zależy to od treści zawartej umowy ubezpieczenia. Co do zasady nie ma bowiem przeszkód, aby umowa ubezpieczenia na życie kredytobiorcy lub umowa ubezpieczenia kredytowanej nieruchomości trwała dalej, pomimo wcześniejszej całkowitej spłaty kredytu.

Ponadto należy odróżnić indywidualne umowy ubezpieczenia od umów ubezpieczenia grupowego. W przypadku indywidualnych umów ubezpieczenia kredytobiorca występuje w roli ubezpieczającego, tj. sam zawiera umowę ubezpieczenia z zakładem ubezpieczeń i ma wpływ na kształtowanie treści tejże umowy. Specyfika umów ubezpieczenia grupowego polega na tym, że kredytobiorca niejako przystępuje do umowy ubezpieczenia zawartej pomiędzy zakładem ubezpieczeń i bankiem. Konstrukcja zawieranej przez bank z zakładem ubezpieczeń umowy ubezpieczenia grupowego jest powszechnym sposobem zabezpieczania udzielanych kredytów. W tym przypadku to bank występuje w roli ubezpieczającego i kształtuje w porozumieniu z zakładem ubezpieczeń treść umowy. Kredytobiorca korzystający z ochrony ubezpieczeniowej świadczonej w ramach ubezpieczenia grupowego ma status osoby ubezpieczonej. Dlatego też, w przypadku umów ubezpieczenia grupowego, to bank ma prawo żądać od zakładu ubezpieczeń zwrotu składki za niewykorzystany okres ochrony ubezpieczeniowej. Klient powinien zatem wymagać przekazania tej kwoty od banku, a nie od zakładu ubezpieczeń.

Czy bank może podwyższyć bez mojej zgody wysokość opłaty za prowadzenie ROR-u, która została określona w taryfie opłat i prowizji?

Ustalona jednostronnie przez bank (tj. nieuzgodniona indywidualnie z klientem) taryfa opłat i prowizji jest tzw. wzorcem umowy. Wzorzec umowy wiąże drugą stronę pod warunkiem doręczenia jej tego wzorca przed zawarciem umowy.

Zgodnie z art. 384 ustawy kodeks cywilny, zmieniony wzorzec wydany w czasie trwania stosunku umownego o charakterze ciągłym (a takim bez wątpienia jest umowa o prowadzenie rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowego) wiąże drugą stronę, jeżeli wzorzec został jej właściwie doręczony, a strona nie wypowiedziała umowy w najbliższym terminie wypowiedzenia.

Należy podkreślić, iż w razie sprzeczności treści umowy z wzorcem umowy strony są związane umową (art. 385 § 1 ustawy kodeks cywilny). Oznacza to, iż w sytuacji, gdy strony w zawieranej umowie (w tym przypadku o prowadzenie rachunku bankowego) ustaliły, iż bank nie będzie pobierał opłaty za prowadzenie tego rachunku lub będzie pobierał opłatę w niższej wysokości, niż wynika to z tabeli opłat i prowizji, to swoiste pierwszeństwo obowiązywania mają postanowienia umowy.

Czy bank ma prawo podwyższyć bez mojej zgody wynegocjowaną marżę kredytu hipotecznego, niejako narzucając swoje warunki odgórnie?

Fundamentalną zasadą prawa cywilnego jest formalna równość (równorzędność) stron stosunku cywilnoprawnego. Zasada ta oznacza, iż żadna ze stron umowy nie jest podporządkowana drugiej stronie i żadna ze stron umowy, w tym również bank, nie ma prawa władczo narzucić drugiej stronie - bez jej zgody - zmiany warunków umowy. Dlatego też, na zmianę wynegocjowanych warunków zawartej umowy (tj. uzgodnionych indywidualnie) zgodę muszą wyrazić obie strony (tj. bank i kredytobiorca).

Odmienna sytuacja występuje w przypadku zmiany treści ustalonego przez jedną ze stron wzorca umowy, np. regulaminu czy tabeli opłat i prowizji, które nie są indywidualnie uzgodnione. Wówczas jedna ze stron ma prawo zmienić wzorzec umowy, przy czym zmieniona treść wzorca wiąże drugą stronę tylko wówczas, jeżeli zmieniony wzorzec został jej właściwie doręczony, a strona nie wypowiedziała umowy w najbliższym terminie wypowiedzenia.

W jakim terminie bank jest zobowiązany do odpowiedzi na moje pisma. Czy obowiązuje go 14-dniowy termin wynikający z KPA?

Banku nie obowiązują jakiekolwiek terminy określone w ustawie Kodeks postępowania administracyjnego. Ustawa ta normuje postępowanie przed organami administracji publicznej i określa terminy na załatwienie przez te organy spraw, takich jak wydanie decyzji administracyjnej, postanowienia, czy zaświadczenia. Bank nie jest zaś organem administracji publicznej - bank jest przedsiębiorcą, który oferuje specyficzne usługi finansowe.

Obowiązujące przepisy prawa nie określają terminu na udzielenie przez bank odpowiedzi na pismo klienta, czy złożony przez niego wniosek. Z zasady również banki nie określają takich terminów w treści umów czy regulaminów, które kształtują prawa i obowiązki obu stron umowy. W praktyce terminy te określane są najczęściej w procedurach wewnętrznych banku, które - z uwagi na swój wewnętrzny charakter - nie są wręczane klientowi. Procedury te określają standardy postępowania pracowników banku w przypadku zaistnienia danych okoliczności, a ewentualne ich naruszenie przez pracownika może stanowić podstawę odpowiedzialności dyscyplinarnej pracownika banku.
Należy jednakże zauważyć, iż dobrą praktyką banku jest udzielanie odpowiedzi na pismo klienta bez zbędnej zwłoki.

Czy firma spłacająca kredyt walutowy może skorzystać z możliwości, które daje Rekomendacja S i zmienić sposób spłaty kredytu?

Rekomendacja S II nie daje takiej możliwości. Część jej zapisów odnosząca się do relacji z klientami dotyczy wyłącznie konsumentów w rozumieniu art. 221 Kodeksu cywilnego, który stanowi, iż za konsumenta uważa się osobę fizyczną dokonującą czynności prawnej niezwiązanej bezpośrednio z jej działalnością gospodarczą lub zawodową.

Czy bank może ustalić, że po przejściu na spłacanie bezpośrednio w walucie kredytu denominowanego, nie będzie możliwy powrót do poprzedniej waluty? Takie zapisy w praktyce odstraszają od dokonywania zmian, jeśli czeka nas kilkadziesiąt lat kredytowania, w ciągu których sytuacja walutowa może się zmienić.

Rekomendacja S II stanowi, iż w przypadku kredytu indeksowanego kursem waluty obcej, bank powinien umożliwić klientowi dokonanie spłaty kredytu w walucie, do jakiej kredyt jest indeksowany. Rekomendacja mówi o tym, że taka zmiana sposobu spłaty rat może nastąpić raz w trakcie trwania umowy, jeśli jednak bank i klient znajdą inne rozwiązanie, które będzie korzystne dla obu stron, nie ma powodów, by nie zostało ono zastosowane.

Spłacam w PLN kredyt hipoteczny zaciągnięty w CHF. W momencie zaciągania kredytu spread w banku wynosił 6%, a obecnie wynosi 12%. Czy KNF lub inna instytucja ma wpływ na wysokość spreadu stosowanego przez bank przy wyliczaniu raty kredytu?

Wysokość różnic kursowych stosowanych przez banki, podobnie jak i inne przedsiębiorstwa zajmujące się wymianą walut obcych, jest rezultatem sytuacji na rynku walutowym i nie podlega regulacjom nadzorczym. Gdy mowa o kredycie, różnice te, czyli tzw. spready, dotyczą różnicy między kursem, po jakim nastąpiła wypłata kredytu, a kursem jego spłaty. W praktyce może to oznaczać, że za każdego franka kredytu dostaliśmy np. 2 złote i 65 groszy, ale spłacając, kupujemy od banku franki po np. 2 zł i 82 grosze.

Niska płynność na rynku walutowym, utrudniony dostęp do waluty i duża zmienność kursów powoduje rozszerzanie się widełek kursowych. Zgodnie z Rekomendacją S II w każdej umowie, która dotyczy kredytów walutowych, powinny się znaleźć zapisy o sposobach i terminach ustalania kursu wymiany walut, na podstawie którego wyliczana jest kwota kredytu, jego transze i raty oraz zasady przeliczania na walutę wypłaty i spłaty kredytu.

Uzyskałem pozytywną decyzję wstępną co do mojego wniosku kredytowego. W związku z tym podpisałem umowę przedsprzedaży i zamówiłem wycenę nieruchomości przez rzeczoznawcę. Po dostarczeniu kompletu dokumentów analityk z banku odmówił udzielenia kredytu. Czy bank może wycofać się z podpisania umowy kredytowej, mimo, że poniosłem już koszty (notariusz, zadatek, wycena)? Czy bank ma prawo odmówić udzielenia kredytu bez podania przyczyny?

Pierwszym krokiem w takim przypadku powinno być zwrócenie się do banku z prośbą o wyjaśnienia. Warto mieć jednak świadomość, że decyzja wstępna w sprawie przyznania kredytu zwykle nie jest ostateczna, wiążąca i nie gwarantuje otrzymania kredytu oraz że najczęściej wymaga dalszej weryfikacji informacji przekazanych przez klienta. Innymi słowy, decyzja wstępna, nie będąc umową cywilnoprawną, nie niesie za sobą jeszcze żadnych skutków prawnych. Wnioskodawca nie jest zobowiązany do przedstawienia bankowi dokumentów poświadczających podane informacje, na podstawie których bank może poczynić kolejne kroki. Zarówno wnioskodawca jak i bank może zakończyć na tym współpracę – bez dalszych konsekwencji.
Przyczyną odmowy udzielenia kredytu najczęściej jest negatywna ocena zdolności kredytowej klienta, czyli zdolności do spłaty kredytu, podejmowana na podstawie przyjętych przez bank kryteriów.

Mam kredyt hipoteczny indeksowany do CHF. Czy istnieje możliwość spłaty raty mojego kredytu bezpośrednio we frankach szwajcarskich?

Zgodnie z wydaną przez KNF Rekomendacją S (II) od 1 lipca 2009 w przypadku kredytu indeksowanego do kursu waluty obcej bank powinien (ale nie musi) umożliwić klientowi indywidualnemu dokonanie spłaty kredytu w walucie, do jakiej kredyt jest indeksowany. Jednocześnie bank nie powinien (ale może) zastrzegać w umowie kredytu źródła pozyskania przez klienta waluty przeznaczonej na spłatę kredytu.

Czy jest jakaś ustawa mówiąca o tym że bank może odmówić udzielenia kredytu bez podania przyczyny?

W przypadku klientów indywidualnych przepisy nie zobowiązują banków do podania przyczyny odmowy udzielenia kredytu. Jednak zgodnie z art. 70 ust. 5 ustawy Prawo bankowe na wniosek ubiegającego się o kredyt przedsiębiorcy bank przekazuje w formie pisemnej wyjaśnienie dotyczące dokonanej przez siebie oceny zdolności kredytowej – z tego wyjaśnienia najczęściej można się zorientować, jaki jest powód nieudzielenia kredytu.

Witam!
Ostatnio musiałem bankowi przedstawić wyciąg z rachunku za ostatnie trzy miesiące. Pani w okienku zakwestionowała wyciąg elektroniczny i poprosiła o dokument z podpisem pracownika banku. Z tego powodu, że mam konto w banku internetowym jest to dość kłopotliwe i zajmie parę dni zanim dostane te dokumenty,

W jakich przypadkach wydruki elektroniczne (duplikaty) mogą być uznane? Jak mam interpretować ustawę prawo bankowe art.7 w zakresie używania duplikatów?

Przytoczony art. 7 ustawy Prawo bankowe stanowi, iż dokumenty związane z czynnościami bankowymi mogą być sporządzane na informatycznych nośnikach danych, jeżeli dokumenty te będą w sposób należyty utworzone, utrwalone, przekazane, przechowywane i zabezpieczone. Warunki te określa rozporządzenie Rady Ministrów z 26 października 2004 r. w sprawie sposobu tworzenia, utrwalania, przekazywania, przechowywania i zabezpieczania dokumentów związanych z czynnościami bankowymi, sporządzanych na elektronicznych nośnikach informacji (Dz. U. Nr 236, poz. 2364). Zgodnie z tym rozporządzeniem, utworzenie dokumentu polega na zapisaniu sekwencji danych, związanych z jedną lub wieloma czynnościami bankowymi, na elektronicznym nośniku informacji i podpisaniu tych danych (§ 4). Utrwalenie dokumentu polega na jego zapisaniu na elektronicznym nośniku informacji w sposób zapewniający sprawdzenie jego integralności, możliwość weryfikacji podpisu elektronicznego lub danych identyfikujących oraz możliwość odczytania wszystkich informacji zawartych w tym dokumencie, aż do zakończenia okresu przechowywania dokumentu (§ 5). Natomiast dokument przekazywany jest do klienta poprzez przekazanie elektronicznego nośnika informacji, na którym został utrwalony dokument, lub dokonanie elektronicznej transmisji dokumentu, z zachowaniem integralności przekazywanego dokumentu (§ 6).
W opisanym przypadku dokument elektroniczny został przekazany klientowi poprzez „dokonanie elektronicznej transmisji dokumentu". Zatem to, co klient widzi na ekranie komputera, jest odzwierciedleniem dokumentu elektronicznego, przekazanego mu elektronicznie zgodnie z § 6 rozporządzenia. Jednak już sam wydruk zawartości ekranu komputerowego nie jest już dokumentem elektronicznym w rozumieniu wskazanych przepisów prawa. Wydruk taki, który nie jest opatrzony podpisem upoważnionego pracownika banku, nie jest w żaden skuteczny sposób zabezpieczony przed zniekształceniem jego treści, dlatego to do kontrahenta osoby przedstawiającej taki wydruk zależy, czy uzna go za wiarygodny i wystarczający dowód.

W jaki sposób postanowienia rekomendacji wydawanych przez KNF mają być wykorzystywane przez banki? Czy banki mają obowiązek spełniania wymogów na nich nakładanych przez powyższe regulacje czy powyższe regulacje nie muszą być przez bank wypełnianie, a jedynie mogą być traktowane jako zalecane wskazówki w postępowaniu natomiast nie ma wymogu ich przestrzegania.

Rekomendacje wydawane są przez nadzór na podstawie art. 137 pkt 5 ustawy - Prawo bankowe. Są zbiorem dobrych praktyk i nie mają rangi ustawowej, jednak banki dostosowują się do wydanych przez nadzór zaleceń. Istnieje możliwość stosowania innego niż zawarte w rekomendacji rozwiązania, pod warunkiem, że jest ono równie skuteczne z punktu widzenia ostrożnego zarządzania bankiem. W przeciwnym razie nadzór ma możliwość egzekwowania stosowania rekomendacji przez bank.

Uzyskałem pozytywną decyzję wstępną na mój wniosek kredytowy. W związku z tym podpisałem umowę przedsprzedaży i zamówiłem wycenę nieruchomości przez rzeczoznawcę. Po dostarczeniu kompletu dokumentów analityk z banku odmówił udzielenia kredytu. Czy bank może wycofać się z podpisania umowy kredytowej, mimo, że poniosłem już koszty (notariusz, zadatek, wycena)? Czy bank ma prawo odmówić udzielenia kredytu bez podania przyczyny?

Pierwszym krokiem w takim przypadku powinno być zwrócenie się do banku, z prośbą o wyjaśnienia. Warto mieć jednak świadomość, że decyzja wstępna w sprawie przyznania kredytu zwykle nie jest ostateczna, wiążąca i nie gwarantuje otrzymania kredytu oraz że najczęściej wymaga dalszej weryfikacji informacji przekazanych przez klienta. Decyzja wstępna, nie będąc umową cywilno-prawną, nie niesie za sobą żadnych skutków prawnych. Wnioskodawca nie jest zobowiązany do przedstawienia bankowi dokumentów poświadczających podane dane, na podstawie których bank może poczynić kolejne kroki. Zarówno wnioskodawca jak i bank może zakończyć na tym współpracę bez konsekwencji.
Przyczyną odmowy udzielenia kredytu może być negatywna ocena zdolności kredytowej klienta, czyli zdolności do spłaty kredytu, podejmowana na podstawie przyjętych przez bank kryteriów.

Co to jest „informacja poufna”?

To precyzyjna informacja dotycząca spółki giełdowej, która nie została jeszcze przekazana do publicznej wiadomości, a która po przekazaniu mogłaby być wykorzystana przy podejmowaniu decyzji przez racjonalnie działającego inwestora i w istotny sposób wpłynąć na cenę instrumentu finansowego. Dostęp do informacji poufnych mają m. in. osoby zatrudnione w spółce (np. członkowie zarządu, kluczowi pracownicy, ale również osoby zatrudnione w sekretariatach czy tłumacze) oraz zewnętrzni doradcy (np. prawnicy, bankierzy inwestycyjni, biegli rewidenci, specjaliści od podatków, inżynierii finansowej). Przykładami wrażliwych informacji są: planowana fuzja lub przejęcie związane z ogłoszeniem wezwania na akcje po cenie wyższej niż rynkowa, korekta prognoz finansowych, ogłoszenie wyników znacząco odbiegających od oczekiwań rynku, pozyskanie dużego zlecenia lub podpisanie przez spółkę znaczącej umowy. Jeśli ktoś lepiej poinformowany kupuje akcje przed ogłoszeniem przez spółkę korzystnej informacji, to narusza równość szans i grozi mu odpowiedzialność karna (grzywna do 5 mln zł i kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat).

Spółki powinny chronić dostęp do informacji poufnej, prowadzić listę osób mających do niej dostęp i ograniczać do minimum krąg wtajemniczonych. Trzeba też pamiętać, że tajemnicy nie da się utrzymać w nieskończoność i jeśli liczba osób zaangażowanych np. w pracę nad przejęciem znacząco się powiększa, to warto podać informację o planach w formie raportu bieżącego, ograniczając pole do nieuczciwego zarobku. Nawet ze względów reputacyjnych jest to dla spółki pożyteczne, bo inwestorzy mają dobrą pamięć i jeśli kurs gwałtownie rośnie przed korzystnym raportem, to rynek czuje się oszukany, a poważniejsi inwestorzy instynktownie unikają później takiej spółki.